Zbigniew Książek

Psalm dla Ciebie

1. Choć nie masz oczu bardziej błękitnych, D A h
Niż tamta miała. G
Tamta, co kiedyś, dla żartu niebo D A h
W strzępy porwała. G

Choć nie masz oczu, chmurnych jak burza D A h
Pod koniec lata, G
Ty każdym latem i każdą burzą h G
Mojego świata! A

Ref. Pytam się gwiazdy, co drogę wskazać h G
błądzącym miała: D Fis h
Czemu ze wszystkich pragnień na świecie,
to ty mnie wybrałaś?
Gwiazda, co w rzece wciąż się przegląda, e A
też tego nie wie, D G A
/:Czemu ze wszystkich pragnień na świecie h G
wybrałem ciebie? D Fis:/

Połóż mnie na swym ramieniu, h G
Połóż jak pieczęć na sercu. D Fis
Poczuj smak mego pragnienia, h G
Jak pieczęć proszę połóż mnie. D Fis h

2. Choć twoje włosy nie są jak łany
Złotej pszenicy,
Tamtego, który sercem tak wstrząsnął,
Jak nawałnica.
Choć nie masz włosów, tak prawie czarnych
Jak skrzydło kruka,
Nie kruczoczarnej, nie złotowłosej, a ciebie szukam!

Ref. Pytam się gwiazdy...

3. Choć nie masz dłoni, która policzek,
Jak ogień pali,
Dłoni chłopaka, po którym został w komodzie szalik.
Choć nie masz dłoni jak ta co w serce
Klawiszem stuka,
To twojej dłoni przecież dłoń moja
Od zawsze szuka!

Ref. Pytam się gwiazdy...

Połóż mnie...
Poczuj mnie...
Połóż mnie...
Poczuj mnie...

Prześlij komentarz

0 Komentarze