Nie wiem, na prawdę dzisiaj nie wiem. Więc co mi za różnica? Nie chce mi się nic, Nie muszę dziś przeklinać. Nie muszę nigdzie iść, Lecz nie mogę się powstrzymać, By nie powiedzieć ci: Tak dobrze jest wygrywać, Przejść przez kolejne drzwi, A później odpoczywać, Co każde siedem dni, Na wodę móc wypływać. Świat nie jest taki zły, Gdy będziemy razem trzymać. Nie wiem, nie jestem przecież pewien, Co przyniesie nowy dzień. Może wstrętny pech, Będzie śledził mnie jak cień. Od świtu aż po zmierzch, Będę chciał gdzieś ukryć się. Powietrza biorę wdech, By powiedzieć tobie, że: Tak dobrze jest wygrywać, Przejść przez kolejne drzwi, A później odpoczywać, Co każde siedem dni, Na wodę móc wypływać. Świat nie jest taki zły, Gdy będziemy razem trzymać.
0 Komentarze